Blog działkowicza
Krótsze wpisy z życia ogrodu, działki i codziennych obserwacji.
Wrześniowe kwitnienie, które ratuje kolor w ogrodzie
Pod koniec sezonu najbardziej cieszą mnie te rośliny, które nie odpuszczają koloru wtedy, gdy większość rabat już milknie.
Kret na rabacie to jeszcze nie katastrofa
Pierwszy kopiec zawsze wygląda groźnie, ale zwykle oznacza tyle, że w glebie naprawdę coś się dzieje.
Cięcie żywopłotu bez bałaganu i frustracji
Żywopłot najlepiej ciąć wtedy, gdy ma się plan, wolne przejście i odrobinę cierpliwości do porządków.
Winorośl przy pergoli po trzech sezonach
Po trzech latach widać już wyraźnie, że winorośl potrzebuje konsekwencji bardziej niż spektakularnych zabiegów.
Wymiana sadzonek działa lepiej niż szybkie zakupy
Najciekawsze rośliny na działce coraz częściej pochodzą od sąsiadów, a nie z przypadkowych zakupów w biegu.
Kompostownik nauczył mnie cierpliwości
Kompost dojrzewa własnym tempem i nie reaguje dobrze na pośpiech. To chyba najlepsza lekcja z całej działki.
Ławka pod jabłonią i 20 minut ciszy
Nie każdy czas na działce musi być produktywny. Czasem najwięcej porządku wnosi zwykłe usiąść i popatrzeć.
Co naprawdę przydaje się w sobotnim warzywniku
Sobota na działce bywa krótka, dlatego najbardziej cenię rzeczy, które naprawdę oszczędzają czas i nerwy.
Pierwszy poranek po deszczu na działce
Po nocnym deszczu ogród wygląda inaczej: ziemia pachnie mocniej, ścieżki miękną, a człowiek od razu zwalnia.